Pierwszy krok w karierze: mity i uprzedzenia


Mit numer 1. Połączenia i blat zaczynają się i wygrywają?

Często zdarza się, że osoba, która została wynajęta przez przyjaciół lub krewnych (a praca jest prestiżowa, a następnie przyjaciele krewnych przyjaciół), nie usprawiedliwia zaufania. A w chwili, gdy szef dowie się o swojej niekompetencji lub zaniedbaniu, ucierpi nie tylko nieszczęsny karierowicz, ale i jego tajny opiekun. I czy tego potrzebuje?

Z drugiej strony, człowiek przystosowany do ciągnięcia, może całe życie wprowadzone do pracy, ale nie wzrośnie powyżej „druga z krawędzi na strapontin”, ponieważ wszystkie jego dobre początki będą rozpatrywane z przełożonymi i współpracownikami jako chęć prostu groveling i w konsekwencji znowu niekompetencja. Zdarza się oczywiście, że protegowany wpływowej osoby i wznosi się po szczeblach kariery, ale takie wejście zwykle towarzyszy dezaprobującym szeptem kolegów. Warto takiej osobie przynajmniej raz przegapić lub przyznać się do niedokładności - jego profesjonalizm i zgodność z jego stanowiskiem znów są zagrożone.

Mit numer 2. W łóżku z wodzem.

Patrząc na niekończącą monotonnej serii pięknej mordashek, których posiadacze mają więcej lub mniej ważne stanowisko, prosty człowiek na ulicy z ehidtsey stwierdza, że ​​wszystkie osiągnięcia kariery właściciela gabinetu musi przede wszystkim przyjemności osobowe z ich przełożonych. Cóż, odpowiedź, jak mówią, jest niepoprawna.
Obecnie pracodawca (z wyjątkiem szczególnych, oddzielnie określonych przypadków) jest najmniej zainteresowany pojawieniem się specjalisty. Najważniejsze jest wykształcenie, profesjonalizm i umiejętność bycia nowoczesnym tak, jak to jest konieczne do pracy. W końcu każda firma jest zainteresowana jedynie zyskiem i optymalną organizacją pracy. Subiektywne preferencje i życzenia nie odchodzą nawet na drugi, ale na plan dwudziestego drugiego.

Mit numer 3. Usiądź, gdzie siedzisz.

"W końcu władze zauważą mnie i docenią" - tak myślą niektórzy ludzie, którzy od lat i dziesięcioleci siedzą w jednym miejscu. Nie, nie zauważy. Oczywiście, z jednej strony, i tak zwanej „ulotki” postawą pracodawcy sceptyczny, ale pozostać w ich karierze zawodowej i wzrostu tylko ze względu na fakt, że nie ma innego doświadczenia zawodowego - nie jest opcją. Szef ma również na myśli i, oczywiście, zwróci uwagę na tych pracowników, którzy znają się na czymś innym niż główna specjalizacja i zaczną promować ich w serwisie. Wniosek jest oczywisty: dla pomyślnej kariery nie ma znaczenia, jak długo dana osoba zajmuje określoną pozycję, ale co robi, aby stać się niezbędnym, na przykład w pokrewnej branży.

Mit numer 4. Młodzi wszędzie mamy drogę?

Być może jest to najbardziej stabilny ze wszystkich możliwych mitów dotyczących kariery. Jego pochodzenie leży w psychologicznej charakterystyce człowieka. "Kiedy masz 30 lub 40 lat," uważa skazany ekspert, "nie ma sensu marzyć o karierze". Ale w końcu za takich ekspertów i doświadczenie, i zdolność do pracy, i umiejętności "przetrwania" w zespole. Ponadto, jeśli stary pracownik jest świadomy wszystkich nowoczesnych technologii komunikacyjnych i informacyjnych i nie pozwala sobie na stagnację, rdza na tym samym stanowisku, wówczas pracodawca prawdopodobnie zauważy dobrego pracownika. Jeśli, oczywiście, pracodawca nie będzie miał żadnych subiektywnych negatywnych wrażeń z komunikowania się z tym pracownikiem. Ale to zupełnie inna historia.

Wideo.

Podziel Się Z Przyjaciółmi
Poprzedni Artykuł
Następny Artykuł

Zostaw Swój Komentarz