Jak uciec od konfliktu


Nie reaguj na agresję. Po pierwsze, być może, twój przeciwnik czeka na ciebie (mówimy o tak zwanym wampiryzmie energetycznym). Po drugie, ty sam nie możesz kontrolować sytuacji, jeśli poddasz się impulsowi. Zamiast tego, poczekaj, aż osoba całkowicie wypowie się i opuści parę. Posłuchaj jego sugestii dotyczących rozwiązania problemu. Nie zwracaj uwagi na osobiste uczucia i wizję, ale na opcje kompromisowe.

Przestań rozmówcę. Zadaj pytanie, które nie jest związane z rozwiązanym problemem, ale ważne dla niego. Możesz po prostu wygłosić komplement. Chociaż partner straci straty, dowiesz się, co robić dalej.

Uważaj na sformułowanie. Partner został już dostrojony, aby usłyszeć negatywne wyrażenia w swoich frazach, więc frazy takie jak "Spokój, nie bądź histeryczną kobietą" będą postrzegane jednoznacznie.

Bądź sympatyczny i szczery. Nie teraz, ale później partner będzie wdzięczny za chęć pomocy, a on prosi o przebaczenie. Rozpoznaj swoje błędy, jeśli pozwolisz im. Przejdź do ustępstw i oferuj warunki, które są korzystne dla przeciwnika.

Bądź spokojny i pewny siebie. Najmniejsza manifestacja słabości spowoduje, że przeciwnik chce cię zaatakować, "oderwać się" na wszystkie twoje (lub nawet) twoje braki. Wyobraź sobie, że pomiędzy tobą a twoim przeciwnikiem znajduje się niewidzialna ściana, przez którą przebija się żadna negatywna reakcja. Najpierw będziesz w stanie kontrolować sytuację, a po drugie zachować wewnętrzną równowagę i unikać niepotrzebnych kłopotów

.

Trudno będzie być w stanie zachować spokój. Dlatego po rozwiązaniu konfliktu zrelaksuj się w jakikolwiek sposób. Możesz wyjść na zewnątrz i po prostu chodzić przez kilka minut. Jeśli konflikt był trudny, wyjdź do pokoju, weź poduszkę (nadaje się i coś sprężystego, jak gruszka bokserska), wyobraź sobie, że to jest twoja partnerka, uderz ją kilka razy. Metoda nie jest bardzo etyczna, ale skuteczna, ponieważ pozwala pozbyć się adrenaliny zgromadzonej we krwi.

Wideo.

Podziel Się Z Przyjaciółmi
Poprzedni Artykuł
Następny Artykuł

Zostaw Swój Komentarz