"Cloud Atlas": gra w klasykach

"Cloud Atlas" to jeden z tych filmów, których nie ma na początku, możesz łatwo wyrwać całe godziny życia, które spędziłeś przed ekranem. W tym filmie są takie trzy godziny. Skład "Atlasu Chmur" zbudowany jest jak struktura drzewa - spryt i zawiłość (czasami nawet za dużo). Wszystko zaczyna się od końców pozornie niezależnych gałęzi różnego wieku (6 opowieści z różnych epok). Spośród nich, wykres z przyspieszeniem przebiega wzdłuż gęsto splecionych włókien drzewnych, które tworzą w końcu potężny pień. A jego korzenie przechodzą w coś zupełnie metafizycznego.

W najwcześniejszej historii akcja rozgrywa się w połowie XIX wieku. Na statku znajduje się młody adwokat (Jim Sturgess) z lekarzem samokontrolowym i uciekinierem. Opowieść z początku XX wieku mówi o młodego kompozytora (Ben Wishaw), który pasjonuje sztuką i mężczyzną. W latach siedemdziesiątych dziedziczny dziennikarz (Halley Berry) zajmuje się badaniem ciemnej materii dotyczącej relacji między korporacjami paliwowymi. Dzisiaj stary wydawca (Jim Broadbent) przypadkowo ukrywa się w szpitalu psychiatrycznym od bandytów. Po ponad 100 latach w Neo-Seul, ludzki klon (Peh Dun) zostaje wciągnięty do ruchu oporu. I w bardzo odległej przyszłości, gdy „wielki krach” nowy człowiek prymitywny (Tom Hanks) pomaga bardziej doskonałe wizjonerów klanu znaleźć sposób, aby przetrwać. Jednak "wszystko jest ze sobą połączone", jak mówi slogan "Cloud Atlas"

.

Aby uniknąć nieporozumień w całym konglomerat obiektów, czas, pomysły, zwyczaje i gatunków (tu ty i przygoda i melodramatyczny powieść, detektywem, a komedią, a fantastyczna antyutopia z elementami „Matrix”) potrzebują dobrego uwagę. Czujesz się jak jakiś Cesarz, pamiętając milion sztuk na raz. Ale bez względu na to, jak starał się dyrektorów artystycznych i gładko odwrócić widza z jednego odcinka do drugiego, wracając później w szóstym, musimy starać się nie zgubić się w tych starożytnych greckich tańców teatralnych z maskami (z których każdy aktor tutaj 5-7). Przez cały trzy godziny "Cloud Atlas" gra z publicznością w klasach, aż do powstania całej układanki komórek.

Ale ze wszystkimi skokami i saltoza klaski pozostają zabawą dla dzieci, a Tykwer i Wachowski są zbyt przywiązani do granicy wieku. Z drobiazgowymi nannami przeżuwają cały materiał do pewnej płynnej naiwności, która pozostaje tylko do przełknięcia, nie tracąc energii na trawienie. Najwyraźniej nie powinieneś długo pracował nad scenariuszem (tak długo, jak trzy lata). Nie tylko, że działa ze starym jak świat, wartości wiary, nadziei, miłości, wolności, sprawiedliwości, walki z systemem więcej razy Machiavelli, kiedy władza nad moralnością - tak też dyrektorów, wyciągnął na powierzchnię wszyscy zobowiązali się do nie głębokościach pozostawić okazję do zastanowienia się nad wiecznością, kopania w siebie, wreszcie.

Strzał na tytułowej bestsellerowej powieści Davida Mitchella jest najdroższym niezależnym filmie (dyrektorzy musieli sprzedać swoje domy, aby zeskrobać razem 100 milionów dolarów budżetu) dławiąc się własnymi ambicjami. W spalinach jest tylko doskonała praca artystów makijażu i aktorów, organicznie przyzwyczajonych do rozmaitych obrazów. Jedna Halle Berry w roli Żydówki co to kosztuje!

Utworzenie Tykwera-Wachowskiego - kina jest absolutnie masywne. Jego naprawdę nicea dopatrzyć. Pozostawia pozytywny uśmiech na wargach, nie sprawia, że ​​serce trudniej (chociaż umysł też), czerpie nasze dni komiczny, inspirujący optymizm. „Atlas” nie rzuca widza w dziczy buddyzm czy jakiejkolwiek innej religii, pomimo faktu, że cała fabuła opiera się na reinkarnację i dogmatów, takich jak „wszystkie działania zwróci się stokrotnie.” Jednak wszystkie religie mówią o jednej rzeczy, podobnie jak wszystkie historie tego filmu.

"Nieprzerwany Atlas" nieoczekiwanie cały czas chce porównać z "Avatar", które w tamtych czasach rozrywka przyniosła widza do wywyższenia. Jednak "Avatar" coś nie wystarczyło dla głównego Oskara. Nie można też kupić jednego z pięknych scenariuszy kinematografii i krytyków. Chociaż ten ostatni w "Cloud Atlas" zwyczajowo opuszcza się z balkonu

I nie zapomnij zobaczyć kredytów!

Wideo.

Zostaw Swój Komentarz