Przemówienie Frank Johna Galliano w synagodze w Londynie


Przemówienie Galiano było kolejnym krokiem jego publicznej rehabilitacji w oczach świata i społeczności żydowskiej po głośnym skandalu antysemickim, w epicentrum, w którym projektant był w 2011 roku. Potem jego surowe wymówki kosztowały go w Dioru i jego własnym domu mody i prawie zniszczyły jego całą karierę.

W swoim przemówieniu w Centralnej Synagodze w Londynie Galliano nie tylko po raz kolejny próbował wyjaśnić siebie i przeprosić za swoje antysemickie stwierdzenia, ale także z niezwykłą szczerością mówił o swoich zależnościach. "Jestem uzależniony od alkoholu i narkotyków, a to w żaden sposób nie usprawiedliwia mnie. My, alkoholicy i uzależnieni od narkotyków, nie wybrano tej choroby, ale przejąłem pełną odpowiedzialność za to i dla mojego powrotu do zdrowia. Każdego dnia dostaję pewien rodzaj opóźnienia w tej chorobie i mam nadzieję, że doprowadzi to do pełnego powrotu do zdrowia "- powiedział on na konferencji w British Guardian.

Wracając do tematu swojej kariery w Dior, Galliano powiedział, że to był szalony harmonogram pracy w modnym domu i ciągłe naciski przywództwa, które doprowadziły go do nadużywania narkotyków i alkoholu. I te z kolei do zdenerwowania nerwowego. Zapytany o to, co by się stało, gdyby nie doszło do skandalu i zwolnienia, a dalej pracował dla Diora, projektant odpowiedział krótko, ale w sposób potężny: "Myślę, że umarłbym"

.

Podczas konferencji, obok Johna, rabbi Barry Marcus zawsze odgrywał ogromną pozytywną rolę w rehabilitacji Galliano i powrocie do świata mody. Wygłosił również przemówienie na poparcie swojego oddziału: "To nie jest żydowski sposób. Musimy okazać hojność. Chcę porozmawiać z tobą o przebaczeniu. I proszę o to, jeśli tylko dlatego, że nawet wśród aniołów są aniołowie, większość z nas żałuje niektórych z naszych działań.

Wideo.

Podziel Się Z Przyjaciółmi
Poprzedni Artykuł
Następny Artykuł

Zostaw Swój Komentarz