Najbardziej straszne tradycje seksualne świata


Wcześniej w Korei kobiety stymulowały swoich partnerów, wstrzykując igłę do intymnego narządu. Dzisiejsza metoda jest przeszłością. Ale okrutne seksualne tradycje istnieją gdzie indziej. Tak więc, na wyspach Trabrian partnerzy podczas wstępnych pieszczot dochodzą do siebie rzęsami. A mężczyźni plemienia Ponapa, którzy mieszkają na Mikronezji, wzbudzają ukąsze ukąszenia.

Na wyspie Sumatra uważa się, że aby lepiej poznać partnera, człowiek musi wepchnąć ciało kamyków, muszli lub kawałków metalu pod skórę napletka. A brazylijscy indyjczycy zwiększyli swój penis, zastępując je gryząc się na węże. Bracia brazylijscy byli bardziej humanitarni wobec siebie - po prostu przywiązali je do organu reprodukcyjnego

.

Przedstawiciele silnej połowy ludzkości z plemienia Hottentots (Republika Południowej Afryki) wciąż amputują jedną jądro. Uważa się, że zapobiega to rodzeniu w rodzinie bliźniaków, która jest uważana za przekleństwo.

Kobiety z niepamiętnych czasów również miały trudności. Na przykład w Bali musieli wstawić do pochwy różne drobne przedmioty, aby zadowolić partnera. W wyniku tego wiele osób doznało obrażeń szyjki macicy

. W Zimbabwe kobiety przed seksem ścierają swoje narządy płciowe z ziołami, co prowadzi do bezwzględnej suchości i do zakończenia uwalniania środka poślizgowego. Czy wyobrażasz sobie, jakie wrażenia lokalne panie od seksu "suche"?

A w Egipcie, Arabii Saudyjskiej i innych krajach o tradycji muzułmańskiej, nadal powodują dezorientację rytualną. Odbywa się to za pomocą palca wskazującego z prawej strony, owiniętej białą szmatką. I smutek nieszczęśliwy, jeśli sprawa nie zmieni się w szkarłatny kolor!

Ale to nic, w porównaniu z tradycjami niektórych plemion Afryki Równikowej. Tam są dziewczynki, aby pozbyć się niewinności w dżungli, gdzie muszą zdławić męską gorylę. A jeśli małpa nie chce pogodzić się z radością, dziewczyna jest uważana za złą potencjalną żonę: przecież nikt się nią nie opiekował, a nawet goryla.

Inną rzeczą jest Tybet. Tam zawsze wierzyła, że ​​małżeństwo z zachowaną dziewictą - złą formą. Taka para mogłaby być nawet wydalona z wioski za taką nieuczciwość. Dlatego przed ślubem dziewczyny musiały poddać się co najmniej dwudziestu mężczyznom. Podobne zasady istnieją obecnie - na wyspie Mangaia.

Tradycja huśtania nie jest żadnym wynalazkiem współczesności. W tym samym Tybecie uznano za obowiązkowe zaoferowanie gościa za korzystanie z żony. Podobne reguły istniały w przeszłości na Kamczatce. W australijskim plemieniu Arunta żony dzielą się ze sobą od niepamiętnych czasów

.

Wydawało się, że szefowie plemienia Shilluk z Afryki Środkowej ustabilizowali się najlepiej: zabrali i wzięli dziesiątki pięknych rodaków do swoich żon. Ale nie wszystko jest tak proste - gdy tylko żony zaczynają narzekać, że ich mąż nie zadowala ich, przywódca zostaje zabity.

Najbardziej nieszkodliwa i jednocześnie ciekawa zwyczaj istniała do niedawna w aborygenach północno-wschodniej Australii. Tam zamiast uścisnąć dłonie, używany był inny rytuał. Każdy obcy, który przybył do wioski losowo, musiał dać jego penis lokalnym ludziom za drżenie

.

Wideo.

Podziel Się Z Przyjaciółmi
Poprzedni Artykuł
Następny Artykuł

Zostaw Swój Komentarz